Salonik Łaskoteczek

"Lewitująca wyspa na której uważny obserwator zaobserwowałby drzewa z waty cukrowej, czekoladowe potoki i inne tego typu wytwory stworzone podobno przed wieloma wiekami przez samą księżniczkę Sparkle. Pod tym dziwnym tworem zawsze stacjonują uśmiechnięte pegazy gotowe przetransportować gości do tej krainy szczęśliwości i spełnionych pragnień. Nikt nie wie czemu nagle wyspa zawitała w te okolice ani czym dokładnie ona jest. Wiadomo natomiast, ?e „Niebiańska Przystań” rości sobie prawa do pilnowania porządku i ładu na terenie całego świata. Podobno wewnątrz przystani, za pewnymi drzwiami jest pokój w którym zapadają decyzje na „najwyższym szczeblu”. Równie dobrze to wszystko mogłabyć plotki, a sama przystań zwykłą sztuczką magiczna cierpiącego na kryzys wieku średniego jednorożca."?

Moderatorzy: Tali, Sal Ghatorr

Salonik Łaskoteczek

Postprzez Tolimira » 22 lip 2012, o 17:20

Zwyk?a chmura bez jaki? cudowniejszych w?a?ciwo?ci je?li nie liczy? pijanych ?miechem cherubinków wype?zaj?cych z wszelkich mo?liwych szczelin. Widocznie sam widok zak?adu „uciech wszelakich” zwanego dalej „?askotkowym rajem” b?d? „sal? ?miechotortur” wp?ywa na te male?kie kulki. Sam zak?ad z zewn?trz przypomina zak?ad pogrzebowy po??czony z weso?ym miasteczkiem. Po??czenie zaprawd? osobliwe jednak jak inaczej mo?na nazwa? solidny budynek w jaskrawych kolorach, z weso?ymi malunkami na ca?ej powierzchni frontu. z witra?ami w oknach, które przedstawiaj? wygi?te kuce torturowane przez szale?ców z dziwnymi przyrz?dami do ?askotania, grubymi murami i napisem nad drzwiami wej?ciowymi wykonanym t?czow? farb?, zapewne przez jednego z zielonych „?MiEcH m0?E p0VVoDoWa? d?uG? LiSt? sKuTkÓff UbOcZnYcH tAklcH jAk ?mIeR? xD”
Prócz tego zak?ad zdaje si? by? przesi?kni?ty czym? nadnaturalnym. Nawet czasem gdy nikogo w nim nie ma s?ycha? ?miech dochodz?cy z wewn?trz. To wszystko to jednak nic w porównaniu z wn?trzem. Po wej?ciu do ?rodku pierwszym co wita nierozs?dnego go?cia jest ?ó?ko z skórzanymi pasami. Dalej jest tylko gorzej. Obrazy na ?cianach pomimo weso?ych motywów nie mog? budzi? zaufania kogo? przywi?zanego do ?ó?ka. Nastrojowa muzyka tak?e, nie mówi?c ju? o le??cych w zupe?nie losowych miejscach figlarnych maluszków, które gdy z jakiego? powodu si? przebudz? rozpoczynaj? opowiadanie politycznie poprawnych dowcipów lub rytuale przytulanki, albo te? auto?askotanie czy co jest jeszcze cz?stsze próby urz?dzenia szalonego przyj?cia najcz??ciej w zupe?nie nieodpowiednich miejscach takich jak komin czy wn?trze pralki. W takich okoliczno?ciach „klient” jest wieziony do centralnej cz??ci w której mieszcz? si? „gabinety”. Jest ich ogromna ilo??, a ka?dy z nich jest inny. W jednym na przyk?ad mieszcz? si? przeró?ne instrumenty muzyczne a innym gry planszowe, w jeszcze innym siedzi przero?ni?ty „cherubin” który je?li kogo? nie przytuli raz na dziesi?? minut zaczyna p?aka? i zawodzi?. Pechowiec przeje?d?aj?cy przez ten korytarz najcz??ciej jest w takim szoku, ?e jednocze?nie chce si? znale?? w jednym z tych pokoi i ma ochot? jecha? dalej. Je?li jednak nie krzyknie i nie wybierze jednego z pokoi czeka go marny los. Tylko od nastroju kieruj?cego „standardowy ?rodek transportowy typ. A” zale?y czy trafi on do piwnic czy na pierwsze pi?tro. Pi?tro aktualnie czeka na „mistrza ceremonii” jednak gdy ju? si? doczeka… setki sal pe?nych najró?niejszych przyrz?dów s?u??cych do ?askotania, sto?y i koz?y umo?liwiaj?ce unieruchomienie ofiary, kremy zwi?kszaj?ce wra?liwo?? na dotyk, maski, kaftany bezpiecze?stwa, wszelkie rodzaje piór, miote?ek, pe?zaj?ce sztuczne robaki oraz oczywi?cie ca?a masa bardziej „wstydliwych zabawek”. Piwnica natomiast jest inna od reszty kompleksu. Mieszcz? si? w niej wy??cznie sale przeznaczone do ró?nych wyst?pów najwi?cej jest jednak sal przystosowanych do popisów komediowych. Widocznie projektant, który jak wszystko na terenie przystani jest jedn? wielk? zagadk? mia? ambicje aby jego „dziecko” spe?nia?o rol? stand-upowego centrum ca?ego kontynentu. Tym co w tych salach mo?e niepokoi? jest sufit, a raczej setki miote?ek i piórek podwieszonym pod nim. Widocznie je?li wyst?p jest nie do ko?ca zabawny jaki? byt uruchamia system ?miechu awaryjnego. Jednak co z takim pechowcem który nadal nie zostanie przydzielony dobrowolnie lub te? si?? do którego? pokoi? Taki kuc trafia do tajnego pokoju umieszczonego w losowym miejscu. W owym pokoju znajduje si? podobno wielki bufet i w?a?nie z tego powodu pokój ten jest taki tajny. Projektant musia? zna? mo?liwo?ci poch?aniania pokarmu cherubinków. Gdy kto? jednak do niego trafi najprawdopodobniej wytoczy si?, a nie wyjdzie. Pytanie tylko czy wytoczy si? na trze?wo jako idealny kuc zwany dalej z powodu swych przysz?ych wymiarów „pi?k?” czy wytoczy si? pija?skim zygzakiem wprost do zak?adowej izby wytrze?wie? której obowi?zki tymczasowo, acz na sta?e przej??y ?askotkowe sprz?ty. Prócz tego wszystkiego jest jeszcze jedna rzecz która odró?nia „Salon ?askotek” od innych tego typu tworów, to znaczy odró?ni?oby gdyby takie twory gdziekolwiek indziej istnia?y. Je?li kuc jest bardzo lubi?cy strach nie trafia na „?ó?ko” tylko spada zapadni? w sam ?rodek gabinetu strachu. Tam jednak trafiaj? najcz??ciej z?e kucyki lubuj?ce si? w zadawaniu cierpienia. Co tam jest? Tego nie da si? okre?li?. Gabinet z powodu jakie? magii przystosowuje si? do swoich go?ci i wykorzystuje najwi?kszy strach swojego go?cia. Jak to wszystko mie?ci si? na malutkiej, zwyczajnej chmurce tego równie? nikt nie wie ale podejrzewa si?, ?e architekt pomyli? si? w obliczeniach potrzebnego miejsca i tak jako? samo wysz?o.
Ostatnio edytowano 4 wrz 2012, o 20:48 przez Tolimira, łącznie edytowano 1 raz
[scroll]Obrazek[/scroll]

Dzi?ki Nomi!
Avatar użytkownika
Tolimira
Wieczny Optymista
 
Posty: 145
Dołączył(a): 14 lut 2012, o 20:05
Płeć: Nieustawiona

Re: Salonik Łaskoteczek

Postprzez Tolimira » 24 lip 2012, o 19:42

Tolimira zosta?a zgrabnie postawiona na chmurze w?ród roze?mianych pegazików. Nie zd??y?a nawet zastanowi? si? nad fenomenem tego miejsca gdy nadlecia? Feather w asy?cie ?piewaj?cych jak?? o dziwo do?? smutn? piosenk? ró?owych kuleczek.
- Wejd?cie, wejd?cie – zawo?a? kaszmirowy malec. – Pani was oczekuje!
Tolimira normalnie zapyta?aby co to za „pani” jednak wola?a nie okazywa? dalszej niekompetencji. Przytakn??a wi?c i zwróci?a si? z u?miechem do Feathera.
- To co idziemy? – rzuci?a weso?o muskaj?c go ogonem i ruszaj?c w kierunku drzwi. Gdy tylko wesz?a do ?rodka natychmiast zosta?a schwytana przez ?ó?ko które w chwil? potem skr?powa?o j? skórzanymi pasami i ruszy?o w przód. Nie zajecha?a jednak daleko bowiem na pierwszym zakr?cie ?ó?ko skr?ci?o zamiast w lewo to w prawo i wjecha?o w ?cian?, a raczej wjecha?oby gdyby ?ciana nie uskoczy?a. Za ni? zmaterializowa? si? ma?y pokoik na ?rodku którego sta?a Tablica.
- Uff… to by?o dobre, straszne ale dobre… Feather jeste? tu gdzie?? – zapyta?a bowiem korytarz z którego przyjecha?a gin?? w mroku.
[scroll]Obrazek[/scroll]

Dzi?ki Nomi!
Avatar użytkownika
Tolimira
Wieczny Optymista
 
Posty: 145
Dołączył(a): 14 lut 2012, o 20:05
Płeć: Nieustawiona

Re: Salonik Łaskoteczek

Postprzez Feather » 24 lip 2012, o 19:55

Pegaz lecia? za Tolimir?. Ca?a Niebia?ska Przysta? wydawa?a mu si? miejscem przedziwnym. Bo zaiste takim miejscem by?a.
"Jaka? to magia mog?a ztworzy? co? takiego? To przecie?... Prawie niemo?liwe. "- pomy?la? sobie bia?as.
Gdy dotarli do pewnego miejsca, odczyta? pewien napis.
"Jejciu, kogo takie co? mo?e ?mieszy?"
I weszli do wn?trza. Pierwsze, co rzuci?o mu si? w oczy, to: ?ó?ko i witra?e. Witra?e by?y przepi?kne i mo?na by?o po nich pozna? ?e morska klacz nie k?ama?a. By?y przepi?kne, misternie wykonane. Poza tym te scenki dzia?a?y na ?askotka... W wiadomy sposób. Musia? wi?c szybko odwróci? od nich wzrok, by nie dosta? przys?owiowego "wingbonera".
- Tak, idziemy.
Nagle Toli zosta?a porwana przez ?ó?ko, które zacz??o gdzie? p?dzi?. Instynktownie ruszy? za ni?. Mkn?? przez korytarz, machaj?c skrzyde?kami, co si?, by dogoni? j? w locie. Ostatecznie z?apa? si? tylniej ramy i staraj?c si? zatrzyma? je przed ?cian?, dosta? si? z Toli do dziwnego pokoju.
- Tak, jestem. Cholera, co to za miejsce? - spyta?.
By? wyra?nie zaniepokojony.
HP: 8
WS: 50 amulet Eldena(zdjęty amulet = (-10) pkt)
BS: 31
S: 26
T: 35
PER: 26
AG: 43 amulet Eldena
INT: 20
FEL: 50
WP: 30
Avatar użytkownika
Feather
Perwersyjny
 
Posty: 2755
Dołączył(a): 14 sty 2012, o 22:18
Lokalizacja: Cloudsdale
Płeć: Ogier
Tytuł Użytkonika: Pan Łaskotek
Uroczy Znaczek: Piórko
Lubi: Łaskotki, czytać, łaskotki, zawierać znajomości, łaskotki, rozmawiać,
Nie Lubi: Krytyki, dwulicowych kucyków, cwaniactwa,
Strach: Pająki, posądzenie o molestowanie/wykorzystanie.
Stan: Zaręczony ze Spearmint
Koneksje Rodzinne: Nie wypiszę wszystkiego, bo ma największe na forum.
Córka- Feather Sway
Narzeczona- Spearmint
Synowie- Sunny i Shadow.
Rasa: Pegaz
Charakter: Chaotyczny dobry, perwersyjny
Multikonto: NIE

Re: Salonik Łaskoteczek

Postprzez Tolimira » 25 lip 2012, o 10:10

Tolimira natomiast pomy?la?a, ?e potrzebuje tabliczki czekolady… dwóch tabliczek. Tabliczki jakim? magicznym sposobem zmaterializowa?y si? przed ni?. Klacz roze?mia?a si? wi?c i poda?a jedn? Featherowi.
- Nie wiem co to za miejsce ale we? czekolad? i pomy?l jakie? ?yczenie. Powinno zadzia?a?.
Nagle przed Tolimir?, na w?a?nie zmaterializowanym podwy?szeniu pojawi? si? chór m?ski z?o?ony z kastratów który zacz?? ?piewa?.
- Upsss… moja wina… przepraszam. Tak jako? mia?am wielk? ochot? pos?ucha? muzyki i chyba za bardzo…
- TOLIMIRO, KSI??YC ZGAS?! TOLIMIRO, SPÓJRZ CHO? RAZ!
GDY TWE USTA I OCZY SI? ?MIEJ?, CZUJ?, ?E KOCHAM CI?, TOLIMIRO!
TOLIMIRO, UFAJ MI! TOLIMIRO, UCHYL DRZWI!
TY? MYM SZCZ??CIEM, TY? MOJ? NADZIEJ?, CA?UJ, TOLIMIRO!

Wy?piewywa? chór kastratów, a morska klacz najpierw si? zap?oni?a by w chwil? pó?niej wybuchn?? ?miechem.
- Tego si? nie spodziewa?am. Przepraszam nie ja wybiera?am repertuar.
Tablica u?miechn??a si?, a raczej narysowa?a na sobie u?miech.
WITAM WAS. JESTE?CIE W POKOJU KTÓREGO NIE MA I NIGDY NIE B?DZIE. – wyja?ni?a.
- Witaj... Pani! Oto Feather, którego kaza?a? mi przyprowadzi?.
TAK, TAK, WIDZ?. DOBRY CH?OPIEC. TAM NA STOLIKU LE?Y AKT W?ASNO?CI TEGO SALONU. TAK SAMO JAK POZWOLENIE NA BUDOW? BUDYNKÓW NA TERENIE NASZEJ PI?KNEJ PRZYSTANI. ROZGO?CIE SI?… OBOJE. BRAKUJE NAM JESZCZE JEDNEJ OSOBY. GDY ONA TAK?E DOTRZE DO NASZEJ PRZYSTANI B?D? MOG?A WAM POWIEDZIE? WI?CEJ ORAZ B?DZIEMY MOGLI ROZPOCZ?? INICJACJ?. OSTATNIE PYTANIE. ?ASKOTKU CZEGO PRAGNIESZ NAJBARDZIEJ?
Tablica czeka?a, a chórek zaczyna? w?a?nie kolejny przebój "Tu si? pali jak cholera". Tolimira prychn??a.
[scroll]Obrazek[/scroll]

Dzi?ki Nomi!
Avatar użytkownika
Tolimira
Wieczny Optymista
 
Posty: 145
Dołączył(a): 14 lut 2012, o 20:05
Płeć: Nieustawiona

Re: Salonik Łaskoteczek

Postprzez Feather » 25 lip 2012, o 10:29

Pegaz zrobi? wielkie oczy, widz?cmaterializuj?c? si? czekolad?.
- Tolimiro, je?li widzia?a? mnie, ?e co? bra?em, to powiedz co to by?o i mnie pilnuj nast?pnym razem. - skomentowa?.
Nast?pnie wzi?? jedn? tabliczk? i pos?usznie pomy?la? ?yczenie.
"Czego ja móg?bym sobie za?yczy?. Mo?e co? prostego. Hmmm... Wiem, ?ycz? sobie, by przede mn? pojawi?a si? flaszka cydru" - pomy?la?.
I zaiste pojawi?a si? przed nim flaszka cydru. Z niedowierzaniem odkorkowa? j? i zacz?? doi?, a? wydoi?. Postawi? j? w konciku pokoju, by nie zawadza?a. Wkrótce pojawi? si? chór kastratów. Nie wytrzyma? i równie? zacz?? si? ?mia?, jakby faktycznie co? bra?. Czu? si? tak bardzo... Zaskoczony? Zadziwiony? Tak, to mo?e dobre s?ówa. Czu? si? tak zaskoczony i zadziwiony, ?e straci? g?ow?. Postanowi? wi?c nie przejmowa? si? tym, co widzi i uzna?, ?e to wszystko jest rzeczywist? rzeczywisto?ci?.
- Nieszkodzi - powiedzia?, gdy ju? opanowa? ?iech.
W ko?cu dostrzeg? tablic?, która sama rysuje po sobie. Usiad? jakie? trzy metry od niej i zacz?? przpatrywa? si? temu, co wypisuje.
- Dzie? dobry... Pani... Tablico - przywiata? si? nie?miale, zdziwiony faktem, ?e w?a?nei ta tablica prawdopodobnie zarz?dza wysp?. A przynajmniej takie mia? domys?y.
Poszed? zobaczy? akt w?asno?ci i schowa? go do torby, o której teraz sobie pomy?la?.
- Czego ja pragn?? No nie wiem...
Pegaz zacz?? si? zastanawia?.
"A co, je?li jest w tym haczyk, lub to rodzaj próby. Jednak je?li faktycznie spe?ni si? to, o co bym j? poprosi?... Ach... Jest par? rzeczy, które bym pragn?? najbardziej... Blue Sky. Je?li ona by wróci?a do ?ycia... Nie. To by by?o wbrew naturze. Albo je?li dzieci chocia?by mog?y j? pozna?, zobaczy? si? z ni?. Tak. To jest my?l"
Pegaz wzi?? g??boki oddech i wsta?.
- Droga Tablico. Moim najwi?kszym pragnieniem jest, by moje dzieci mog?y pozna? swoj? matk? i zobaczy? j? tak?, jak? zapami?ta?em j? ja. Chcia?bym, aby... Mog?y przenie?? si? do miejsca, w którym ona si? teraz znajduje, jako duch. Do nieba. Kiedy chc? i na jak d?ugo chc?.
Prze?kn?? ?lin? i doda? pochichutku:
- Oby w tym nie by?o ?adnych haczyków.
HP: 8
WS: 50 amulet Eldena(zdjęty amulet = (-10) pkt)
BS: 31
S: 26
T: 35
PER: 26
AG: 43 amulet Eldena
INT: 20
FEL: 50
WP: 30
Avatar użytkownika
Feather
Perwersyjny
 
Posty: 2755
Dołączył(a): 14 sty 2012, o 22:18
Lokalizacja: Cloudsdale
Płeć: Ogier
Tytuł Użytkonika: Pan Łaskotek
Uroczy Znaczek: Piórko
Lubi: Łaskotki, czytać, łaskotki, zawierać znajomości, łaskotki, rozmawiać,
Nie Lubi: Krytyki, dwulicowych kucyków, cwaniactwa,
Strach: Pająki, posądzenie o molestowanie/wykorzystanie.
Stan: Zaręczony ze Spearmint
Koneksje Rodzinne: Nie wypiszę wszystkiego, bo ma największe na forum.
Córka- Feather Sway
Narzeczona- Spearmint
Synowie- Sunny i Shadow.
Rasa: Pegaz
Charakter: Chaotyczny dobry, perwersyjny
Multikonto: NIE

Re: Salonik Łaskoteczek

Postprzez Tolimira » 25 lip 2012, o 11:54

Tablica zmaza?a si? i tak trwa?a przez dobr? minut?. Po tym czasie pojawi?o si? samotne zdanie
TAK SI? STANIE.
Zaraz po nim pojawi?o si? kolejne imi?
NOMIKI
- Nomiki? – Zapyta?a Tolimira zdziwiona. – Przecie? mog?a tu przyj?? z Featherem. Czemu nie napisa?a? tego poprzednio?
Tablica milcza?a.
- Feather to co robimy? Pewnie chcesz si? tu jako?… rozgo?ci?. Mo?e ja pójd? po Nomiki? No i ten… uwa?aj na tutejsz? karczm?.... Zaraz zaraz... INICJACJA? Masz mo?e pomys? o co chodzi?o?
[scroll]Obrazek[/scroll]

Dzi?ki Nomi!
Avatar użytkownika
Tolimira
Wieczny Optymista
 
Posty: 145
Dołączył(a): 14 lut 2012, o 20:05
Płeć: Nieustawiona

Re: Salonik Łaskoteczek

Postprzez Feather » 25 lip 2012, o 12:06

- W porz?dku, ja si? tu rozgoszcz?, a ty le? po mojego ?onkilka i dzieciaczki.
Pegaz zacz?? zastanawia? si?, czy jego dzieci nie ucierpi? przez jego ?yczenie.
"Droga Tablico. Moim najwi?kszym pragnieniem jest, by moje dzieci mog?y pozna? swoj? matk? i zobaczy? j? tak?, jak? zapami?ta?em j? ja. Chcia?bym, aby... Mog?y przenie?? si? do miejsca, w którym ona si? teraz znajduje, jako duch. Do nieba. Kiedy chc? i na jak d?ugo chc?".
Czytaj?c to ze zrozumieniem jednak nie by?o szans, by co? im si? sta?o. A przynajmniej tak uwa?a? ogierek.
- Nie, nie mam bladego poj?cia. Ale mo?e dowiemy si?, jak Nomisia przyjdzie tutaj. To ja si? rozgoszcz?. Nie masz nic przeciwko?
Nieco korci?o go, by zwiedzi? wszystko. Wró?. Strasznie go korci?o. Te witra?e nieco go napali?y. Napali?y... Tak, dobre okre?lenie.
HP: 8
WS: 50 amulet Eldena(zdjęty amulet = (-10) pkt)
BS: 31
S: 26
T: 35
PER: 26
AG: 43 amulet Eldena
INT: 20
FEL: 50
WP: 30
Avatar użytkownika
Feather
Perwersyjny
 
Posty: 2755
Dołączył(a): 14 sty 2012, o 22:18
Lokalizacja: Cloudsdale
Płeć: Ogier
Tytuł Użytkonika: Pan Łaskotek
Uroczy Znaczek: Piórko
Lubi: Łaskotki, czytać, łaskotki, zawierać znajomości, łaskotki, rozmawiać,
Nie Lubi: Krytyki, dwulicowych kucyków, cwaniactwa,
Strach: Pająki, posądzenie o molestowanie/wykorzystanie.
Stan: Zaręczony ze Spearmint
Koneksje Rodzinne: Nie wypiszę wszystkiego, bo ma największe na forum.
Córka- Feather Sway
Narzeczona- Spearmint
Synowie- Sunny i Shadow.
Rasa: Pegaz
Charakter: Chaotyczny dobry, perwersyjny
Multikonto: NIE

Re: Salonik Łaskoteczek

Postprzez Tolimira » 25 lip 2012, o 13:24

Morska klacz u?miechn??a si? weso?o i powiedzia?a przekrzykuj?c ?piewaj?cych nie-do-ko?ca ogierów
- Wróc? za jaki? czas. Do zobaczenia Feather.
"A my?la?am, ?e bardziej go to zaszokuje."
Tolimira uk?oni?a si? Tablicy i wysz?a. Za ni? kroczy? jednak jej nowy chórek.
- WYPIJ TROCH? PRZED KOLACJ? ?EBY MÓC SPOKOJNIE ZASN??.
- Ahh b?d?cie cicho…
- JAWOHL
- No… - Tolimira mia?a ju? powiedzie? co? w stylu „nareszcie” lub „dzi?kuj? wam” gdy…
- JAWOHL ICH LIEBE ALKOHOL!
- A ?eby was upi?o… - powiedzia?a parskaj?c. Tak te? si? sta?o.
- Upss… mam nadziej?, ?e kto? si? nimi zajmie… - doda?a id?c dalej korytarzem. By?a ju? przy wyj?ciu gdy us?ysza?a znajomy, acz leciutko pijacki ?piew.
- ZA ZDROWIE PA?, ZA ZDROWIE SPE?NIJMY TOAST JESZCZE RAZ PANOWIE!
- Zapami?ta?, nie ?yczy? sobie takich rzeczy. Zaraz… a je?li za?ycz? sobie ?eby… - widocznie co? pomy?la?a bowiem znikn??a.


[zt]
Ostatnio edytowano 26 lip 2012, o 23:24 przez Tolimira, łącznie edytowano 2 razy
[scroll]Obrazek[/scroll]

Dzi?ki Nomi!
Avatar użytkownika
Tolimira
Wieczny Optymista
 
Posty: 145
Dołączył(a): 14 lut 2012, o 20:05
Płeć: Nieustawiona

Re: Salonik Łaskoteczek

Postprzez Feather » 25 lip 2012, o 14:52

Pegaz zacz?? zwiedza? ca?y Salonik ?askotek, zaraz po wyj?ciu Tolimiry. Równie? po?egna? si? z Tablic?, k?aniaj?c si? jej. Rozpocz?? zwiedzanie od piwnic. Zawiedziony odkry? tylko tyle, ?e jest tam jaka? scena, pewnie zwi?zana ze stand up'em. Jego uwag? przyku? sufit, który doda? mu otuchy.
B?d? móg? opowiada? suchary. YAY.
Pó?niej zwiedzi? równie? reszt?. Najbardziej zadziwi? go jednak Cherub, który ci?gle p?aka?. Dobrze, ?e nie by?o go s?ycha? a? tak g?o?no. ?askotek przytuli? go. Ten momentalnie przesta?... Na jaki? czas. Pó?niej zwiedzi? pokoik z grami planszowymi, bufecik, a pó?niej poszed? obejrze? pi?tro. Tworzy? drzwi. To, co tam ujrza? sprawi?o, ?e dosta? ma?ego "pierdolca". Zreszt? "ma?ego" to naj?agodniejsze okre?lenie. Lata? od salki, do salki, grzeba? w skrzyniach z "zabaweczkami", sam przykuwa? si? do ró?nych "stanowisk". Nawet odkry? garderob?, w której znalaz?... Obcis?y, ponabijany w kilku miejscach ?wiekami "strój kata". Od razu go przymierzy?.
- Podoba si? panu? - zagada? go cherubek. 
- Jasne, maluszku. 
- Hihihi, ciesz? si? bardzo. Potrzeba ci czego?? 
- Nie, dzi?kuj? ci kochany.
Cherubek zwstydzi? si? i odlecia?.
Feather sp?dzi? jeszcze du?o czasu, ogl?daj?c ca?y salon.
Powinienem za to nosi? Toli na kopytkach, jak te Cherubki.
***
?askotek w ko?cu uzna?, ?e dobrze by?oby zareklamowa? Salonik ?askotek.
- Chcia?bym, aby w Ponyville pojawi?a si? reklama Salonu ?askotek. 
Jeden z Cherubinków, który ?cieral kurze z koz?a ze skórzanymi pasami, zasalutowa?, wzi?? z niewiadomo sk?d plakacik i ruszy? co si? w skrzyde?kach do Ponyville.
***
?askotek w ko?cu znowu ubra? swój kostium "kata". By? czarny, obcis?y. Mia? te? mask? Al'a Zorro na oczach. W niektórych miejscach by? ponabijany krótkimi, zaokr?glonymi ?wiekami, g?ównie przy p?cinach (pieszczichy). Posiada? tak?e ponabijan?, tym razem ostrymi ?wiekami obro??. Usiad? sobie przy biurku, jakie znalaz? na pi?trze, za którym by?y drzwi prowadz?ce do sal. Na blacie wala?y si? gotowe do podpisania umowy o tym, "jak grzecznie chce si? by? ?askotanym" i "nie uciekn?, dopóki nie sko?czysz". Jak si? okaza?o, w biurku by?a lodóweczka na cyderek. Wzi?? jedn? butelk? i zacz?? j? doi?, czekaj?c na klientów.
HP: 8
WS: 50 amulet Eldena(zdjęty amulet = (-10) pkt)
BS: 31
S: 26
T: 35
PER: 26
AG: 43 amulet Eldena
INT: 20
FEL: 50
WP: 30
Avatar użytkownika
Feather
Perwersyjny
 
Posty: 2755
Dołączył(a): 14 sty 2012, o 22:18
Lokalizacja: Cloudsdale
Płeć: Ogier
Tytuł Użytkonika: Pan Łaskotek
Uroczy Znaczek: Piórko
Lubi: Łaskotki, czytać, łaskotki, zawierać znajomości, łaskotki, rozmawiać,
Nie Lubi: Krytyki, dwulicowych kucyków, cwaniactwa,
Strach: Pająki, posądzenie o molestowanie/wykorzystanie.
Stan: Zaręczony ze Spearmint
Koneksje Rodzinne: Nie wypiszę wszystkiego, bo ma największe na forum.
Córka- Feather Sway
Narzeczona- Spearmint
Synowie- Sunny i Shadow.
Rasa: Pegaz
Charakter: Chaotyczny dobry, perwersyjny
Multikonto: NIE

Re: Salonik Łaskoteczek

Postprzez Tolimira » 27 lip 2012, o 12:20

Tolimira stan??a na ziemi... chmurze przed salonem ?askotek który by? równie? dok?adnie taki jak w jej ?nie.
"Czy to jaki? rodzaj deja vu?" - zapyta?a w my?lach sama siebie. Wesz?a jednak do salonu i odetchn??a z ulg?. ?ó?ko jej nie porwa?o. Posz?a wi?c sama w kierunku w którym spodziewa?a si? zasta? Feathera. Nie by?o go jednak tam gdzie mia? by? w jej ?nie. Ju? mia?a wraca? kiedy go jednak zobaczy?a przez uchylone drzwi.
- Feather? Jak tu trafi?e?? Bardzo by?e? zaskoczony? - zasypa?a go pytaniami. Zaraz potem dotar?o do niej, ?e to mo?e nie by? Feather. Postura si? zgadza?a ale owe "co?" mia?o na sobie dziwny strój który maskowa? do?? dobrze jej to?samo??. Poza tym Feather wed?ug Tolimiry nigdy nie ubra?by czego? takiego! - Przepraszam pana... musia?am pana z kim? pomyli?. Ju? sobie id?... - doda?a i rozpocz??a wycofywanie si? id?c ty?em i patrz?c na kopytka dziwnego kuca.
"Dalej mam w torbie mini pa?k?..." - pomy?la?a
Zaraz za ni? rozpocz?? si? pijacki ?piew chórku. Kastraci zataczali si? od ?ciany do ?ciany podtrzymuj?c jeden drugiego, a ich g?ówny ?piewak, najwi?kszy z kucyków trzyma? pust? butelk? w... kopycie.
- TOLI? WYSZ?A MA TEN GEST. TOLI?, TOLI?, TOLI? TRZYMAJ SI?!
"Na zgni?e sia?o sk?d oni...? I jeszcze zdradzili moje zamiary...czy?by... ten sen? Nieee... to nie jest mo?liwe. Po prostu mia?am proroczy sen..." - Tolimira nadal wycofywa?a si? ale teraz ju? szybciej.
Ostatnio edytowano 27 lip 2012, o 12:36 przez Tolimira, łącznie edytowano 1 raz
[scroll]Obrazek[/scroll]

Dzi?ki Nomi!
Avatar użytkownika
Tolimira
Wieczny Optymista
 
Posty: 145
Dołączył(a): 14 lut 2012, o 20:05
Płeć: Nieustawiona

Re: Salonik Łaskoteczek

Postprzez Feather » 27 lip 2012, o 12:35

Pegaz siedzia? sobie na fotelu przed biurkiem, graj?c w karty z cherubinkiem, gdy nagle wesz?a Tolimira. Mia? si? przywita? z ni?, ale by?a pierwsza. Zachichota? leciutko. Siedzia? w milczeniu, na pierwsze jej zdanie odpowiedzia? tylko u?mieszkiem. Kolejne przemilcza?. No, przynajmniej chwilk? by? cicho, bo gdy zacz??a si? wycofywa?, mia?a ca?kiem zmartwion? min?. Skoro go nie pozna?a, zapewne musia?a si? go wystraszy?.
- Nic nie szkodzi - powiedzia?, chichocz?c.
Mia? ubaw. Lubi? czasem sobie po?artowa? w nieszkodliwy sposób, a teraz nada?y?a si? mu okazja. W ko?cu zdj?? mask?.
- Co ty, Toli, nie poznajesz mnie? Przecie? to ja, Feather.
?askotek zacz?? ?mia? si?, a razem z nim malec, który wyrzuci? tali? kart w powietrze.
- A ty, z czego si? ?miejesz, George? Przecie? nie wiesz, o co chodzi.
- Za to mi p?ac? - odpowiedzia? ma?y.
HP: 8
WS: 50 amulet Eldena(zdjęty amulet = (-10) pkt)
BS: 31
S: 26
T: 35
PER: 26
AG: 43 amulet Eldena
INT: 20
FEL: 50
WP: 30
Avatar użytkownika
Feather
Perwersyjny
 
Posty: 2755
Dołączył(a): 14 sty 2012, o 22:18
Lokalizacja: Cloudsdale
Płeć: Ogier
Tytuł Użytkonika: Pan Łaskotek
Uroczy Znaczek: Piórko
Lubi: Łaskotki, czytać, łaskotki, zawierać znajomości, łaskotki, rozmawiać,
Nie Lubi: Krytyki, dwulicowych kucyków, cwaniactwa,
Strach: Pająki, posądzenie o molestowanie/wykorzystanie.
Stan: Zaręczony ze Spearmint
Koneksje Rodzinne: Nie wypiszę wszystkiego, bo ma największe na forum.
Córka- Feather Sway
Narzeczona- Spearmint
Synowie- Sunny i Shadow.
Rasa: Pegaz
Charakter: Chaotyczny dobry, perwersyjny
Multikonto: NIE

Re: Salonik Łaskoteczek

Postprzez Tolimira » 27 lip 2012, o 12:46

Tolimira stan??a. Teraz ju? ca?kiem by?a sko?owana.
- Ale jak? Feather mam takie g?upie pytanie... byli?my w jakim? pokoju z gadaj?c? tablic? która kaza?a nam przyprowadzi? Nomiki, czy to by? zwyk?y sen?
Klacz coraz bardziej nie wiedzia?a co my?le? o tym wszystkim. Rozs?dek podpowiada?, ?e to nie by?o mo?liwe ale jednak... zbyt wiele faktów pasowa?o do siebie. Je?li to by?a prawda to zrobi?a g?upot? i b?dzie musia?a wróci? do Ponyville.
- Zreszt? ?adny kostium. No ale trudno skoro jest znów moda na Batpony'ego to nie mo?na si? sprzeciwia?, prawda? - zakpi?a prawdopodobnie po to aby troch? rozlu?ni? poczucie o?mieszenia si?.
[scroll]Obrazek[/scroll]

Dzi?ki Nomi!
Avatar użytkownika
Tolimira
Wieczny Optymista
 
Posty: 145
Dołączył(a): 14 lut 2012, o 20:05
Płeć: Nieustawiona

Re: Salonik Łaskoteczek

Postprzez Feather » 27 lip 2012, o 12:55

Pegaz za?mia? si? znowu.
- A co, ju? zapomnia?a?? Zreszt?, niewa?ne. Tak, rozmawiali?my z Tablic?, której na ko?cu oddali?my pok?on. By?a w dziwnym pokoju "który niby nie istnieje", a trafi?a? do niego przypi?ta do ?ó?ka z pasami.
"Co ta Toli, skleroz? ma, czy co? Nieco dziwnie si? ostatnio zachowuje. Zaczynam si? o ni? martwi?" - pomy?la? pegaz.
Kpin? postanowi? nieco skontraatakowa?... Kpin?.
- Tak, taka moda... Wiesz, gdzie mog? znale?? moje rajtki Arrow Hooda? Bo jako? nigdzie nie mog? znale??.
Cherubinek zacz?? si? znowu chichra?. ?askotkowi przypomina? pewnego stworka z "Galaktycznych Wojen", który ?mia? si?, gdy "Jappa" opowiedzia? jakiego? z?owieszczego suchara.
- Ma?y, we? b?d? ju? cicho.
- Tajest.- odpowiedzia?a kuleczka.
Pegaz westchn??.
- Chcesz mo?e cydru na drog?, Toli? Popatrz, mam tu lodówk? wmontown? w biurko. Yay.
HP: 8
WS: 50 amulet Eldena(zdjęty amulet = (-10) pkt)
BS: 31
S: 26
T: 35
PER: 26
AG: 43 amulet Eldena
INT: 20
FEL: 50
WP: 30
Avatar użytkownika
Feather
Perwersyjny
 
Posty: 2755
Dołączył(a): 14 sty 2012, o 22:18
Lokalizacja: Cloudsdale
Płeć: Ogier
Tytuł Użytkonika: Pan Łaskotek
Uroczy Znaczek: Piórko
Lubi: Łaskotki, czytać, łaskotki, zawierać znajomości, łaskotki, rozmawiać,
Nie Lubi: Krytyki, dwulicowych kucyków, cwaniactwa,
Strach: Pająki, posądzenie o molestowanie/wykorzystanie.
Stan: Zaręczony ze Spearmint
Koneksje Rodzinne: Nie wypiszę wszystkiego, bo ma największe na forum.
Córka- Feather Sway
Narzeczona- Spearmint
Synowie- Sunny i Shadow.
Rasa: Pegaz
Charakter: Chaotyczny dobry, perwersyjny
Multikonto: NIE

Re: Salonik Łaskoteczek

Postprzez Tolimira » 27 lip 2012, o 12:59

Tolimira nie by?a zaskoczona. Szczerze mówi?c spodziewa?a si? tego. Zachichota?a z ?artu, a nast?pnie zakomunikowa?a z u?miechem.
- No to id?. Zaraz wróc?... gdybym znów wróci?a bez niej to napisz mi kartk? z instrukcj?...
"Chc? znów wróci? do ?ó?ka ?ask...NIE! Chc? wróci? do jego domu po Nomiki" - poprawi?a si?. Kto wie co sta?oby si? gdyby tak pomy?la?a ?yczenie?

[zt]
[scroll]Obrazek[/scroll]

Dzi?ki Nomi!
Avatar użytkownika
Tolimira
Wieczny Optymista
 
Posty: 145
Dołączył(a): 14 lut 2012, o 20:05
Płeć: Nieustawiona

Re: Salonik Łaskoteczek

Postprzez BrokenFall » 27 lip 2012, o 22:01

Ledwo Broken, "nieco" zdziwiony, postawi? kopyto na chmurce, dostrzeg? jaki? budynek. Maj?c na uwadze swoje problemy z pami?ci? i zak?adaj?c, ?e takie rzeczy s? mo?liwe, ba, mo?e nawet normalne w tym kraju, wszed? do ?rodka, nie zauwa?aj?c s?odkich napisów o "ryzyku ?mierci".
-Hal.. - Zacz??, ale nie doko?czy?, bo ku jego przera?eniu chwyci?o go... ?ó?ko. Wystaj?ec z niego pasy przymocowa?y go silnie do poziomej powierzchni, a sam mebel ruszy? w szale?czy rajd. Ogierowi zrobi?o si? nieco niedobrze, zarówno z wzgl?du na tempo jazdy jak i na mijane obrazy które go nieco... przera?a?y. Wreszcie stan??.
-Co... Si? dzieje... - Zdo?a? wymamrota?, próbuj?c skoncentrowa? wzrok.
Avatar użytkownika
BrokenFall
Bitter - Sweet
 
Posty: 279
Dołączył(a): 26 lut 2012, o 19:32
Płeć: Nieustawiona

Następna strona

Powrót do Niebiańska przystań

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron