Dom rodziny Peacemaker w Cloudsdale

Pegazy przecież też muszą mieć, gdzie mieszkać. Wiadomym jest, że tylko kucyki posiadające skrzydła potrafią stąpać po chmurach. Poza tym, w wielkich chmurach buduje się również pegazowe domy!

Moderatorzy: Kojira, Reetmine, Tali, Sal Ghatorr

Dom rodziny Peacemaker w Cloudsdale

Postprzez Bright Dawn » 4 sie 2012, o 19:20

Dosy? spory chmurzasty (?) dom, przypominaj?cy budowle w stylu neoklasycystycznym. Niezbyt d?ugi podjazd chroniony bram? i dwoma stra?nikami prowadz?cy do w?a?ciwego budynku, który wygl?da na spory. Wewn?trz sporo miejsca, ale jednocze?nie nie wida? ogromnego przepychu - oszcz?dno?? i nie wydawanie pieni?dzy an zb?dne b?ahostki. Oczywi?cie jest du?o lepiej urz?dzony od wi?kszo?ci domów, ale jednocze?nie wida? po nim, ?e rodzina nie ma w zwyczaju wydawania pieni?dzy w b?oto. Je?eli chodzi o ozdoby, to prym wiod? ''militarne'' przedmioty i pami?tki - tarcze, miecze, w?ócznie i inne przedmioty nawi?zuj?ce do ''specjalizacji'' rodziny, oraz jej przesz?o?ci i historii. Budynek zapewnia stosown? swobod? - ale nie przyt?acza rozmiarami. Umiej?tnie roz?o?one pokoje gwarantuj? szybki dost?p do kluczowych i wspó?graj?cych ze sob? pomieszcze?. Styl wystroju jest ch?odny, ma?o tu jaskrawych i ekscentrycznych barw. Dominuje oczywi?cie biel oraz ró?ne odcienie b??kitu i niebieskiego. Posiada trzy kondygnacje.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

<jako gen. Rainstorm Hardhoof Peacemaker>
To by?y ci??kie czasy. Zarówno dla samego ogiera, jak i dla pa?stwa. Przez pewien czas na skutek skutecznego zamachu stanu si?y chaotyczno-rewolucyjne zdo?a?y opanowa? Equestri?. Walka by?a nieunikniona. Walka, w której zgin??o wiele dobrych kuców, w tym kilku bliskich towarzyszy broni Hardhoofa.
-Tak, to by?a jedna z najwa?niejszych wojen w historii Equestrii... -Pomy?la?, wchodz?c powoli do budynku, wspominaj?c wszystko to, co si? wydarzy?o. Ale nie odczuwa? rozpaczy, z?o?ci, smutku. Jako typowy i silny ?o?nierz wiedzia?, ?e na wojnie padaj? ofiary. I ka?da ofiara z?o?y?a swoje ?ycie po to, aby w efekcie ko?cowym pokona? rewolucjonistów. Taki jest w?a?nie zawód ?o?nierza. Swoje ?ycie ofiarowa? wy?szemu celowi, ofiarowa? pa?stwowo?ci Equestrii. Niejako jednocze?nie dumny i zamy?lony, uda? si? na najwy?sz? kondygnacj? budynku, aby odpocz?? i dok?adnie pouk?ada? w sobie to wszystko, co wywo?a? ten konflikt.
viewtopic.php?f=3&t=24&start=105#p46348

nowoczesna samopowtarzalna kusza - 5 obr. + przebicie
krótki wysuwany mieczyk - 3 obr.

38-33-25-24-33-43-37-32-34-6
WS-BS-S-T-Per-AG-Int-FEL-WP-HP
Avatar użytkownika
Bright Dawn
Racjonalista
 
Posty: 642
Dołączył(a): 21 gru 2011, o 00:40
Płeć: Klacz
Tytuł Użytkonika: Pani Naukowiec
Uroczy Znaczek: Chmurka z prześwitującymi promieniami Słońca
Lubi: Spokój, porządek, kreatywność, odpowiedzialność, system władzy Equestrii, assuming direct control, naukę, technikę i technologię
Nie Lubi: Wszelkich używek, chaosu, egoizmu, krótkowzroczności, irracjonalizmu
Strach: Przed utratą kontroli nad sytuacją
Stan: Panna
Koneksje Rodzinne: Grinch - brat, główna rodzina w Cloudsdale. Przedstawicieli rodziny można spotkać w Canterlocie, na terenie Germaneigh, w Trotterdamie i innych miejscowościach środkowej Equestrii.
Rasa: Pegaz
Charakter: praworządny neutralny
Multikonto: NIE

Re: Dom rodziny Peacemaker w Cloudsdale

Postprzez SnowyVortex » 23 paź 2012, o 07:10

Snowy wychodzi z domu. Dawno nie była u sąsiadów. Snowy leci do domu rodziny Peacemaker przywitać się z Bright Dawn. Snowy zanim zapukała do drzwi. Pomyślała co powiedzieć? może... "Witaj to ja Snowy, twoja sąsiadka dawno cię nie widziałam" albo "Hej, Bright, co tam u ciebie?" Snowy stałą pod drzwiami myśląc co ma powiedzieć. Wreszcie pomyślała żeby zapukać i zobaczyć co jej wypadnie prosto z ust. Powoli zbliżała kopyto do drzwi. Trochę była przerażona i zawstydzona. Myślała że ktoś ją obserwuje. W końcu pękła i zapukała.
Puk,puk,puk!
Z zawstydzenia i głupoty szybko odleciałam i wróciłam do domu
Godności nie mam by pisać znowu na chacie...
Smutek mnie wypełnia, tęsknota za dawnymi dniami...
Czekać czy nie...?
Aż chęć do usunięcia mnie nabiera...
Avatar użytkownika
SnowyVortex
Nadwrażliwy
 
Posty: 24
Dołączył(a): 18 wrz 2012, o 14:08
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Klacz
Tytuł Użytkonika: Nieistniejący Amor
Uroczy Znaczek: Śnieżny wir
Lubi: Latanie, śnieg, zimę i jagody.
Nie Lubi: Ciszy, jednorożcy.
Strach: Silna magia, Celestia.
Stan: panna
Koneksje Rodzinne: Siostra Neon Surf
Rasa: Pegaz
Charakter: neutralny
Multikonto: NIE


Powrót do Chmurki mieszkalne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron