Zakład psychiatryczny

Tutaj trafiają najgorsze przypadki, kucyki z poważnymi zaburzeniami osobowo?ci , kucyki niesprawne umysłowo.

Moderatorzy: Tali, Sal Ghatorr

Zakład psychiatryczny

Postprzez Reetmine » 25 lip 2016, o 23:47

W związku ze zwiększeniem się liczby mieszkańców Ponyville zwiększyła się też liczba wszelkich kuców które potrzebują pomocy. Specjalistycznej pomocy. Dlatego został zbudowany osobny ośrodek obok szpitala, w którym kuce mogą liczyć na opiekę i troskę, lub po prostu na separacje od społeczeństwa.

--------

Obrazek

Gdy doszliście do zakładu miejsce wyglądało na opustoszałe, jakby od długiego czasu nikt się nim nie zajmował. Nie słyszeliście żadnego ruchu, nikogo nie zobaczyliście. Ciekawa sprawa, bo po drodze nie było żadnych zwierząt, nawet podobnych do "zjaw kuców". Serenade szła za wami z tyłu, wyraźnie odstawała od was fizycznie.

Pierwszym co rzuciło się wam w oczy była szafka medyczna, w której znajdowało się kilka bandaży, kilka bandaży ( 5 dokładnie), 3 dawki leków przeciwbólowych ( leczących k3 zdrowia) i apteczka ( lecząca k10 zdrowia, starczająca na 3 razy).

Drugą była stróżówka, w środku którego znajdowało się kilka pałek ( służących do uspokajania pacjentów, + 1 dmg) oraz pancerz strażnika ( - 2 do dmg; skórzany, gdzieniegdzie posiada metalowe fragmenty oraz maska na głowę).

Reetmine podszedł do stołu, na którym leżała książka z informacjami o pacjentach. Chwilę go przeglądał po czym pokazał wam.
- Patrzcie. - Większość imion, zarówno lekarzy i pacjentów, była zamazana. Jedyne które nie były to:
Sweet Sandwich, lat 25. Dziecinne zachowania, uwielbia bawić się z dziećmi. Ciągoty do pedofilii, odseparowany od społeczeństwa po opinii sądu. Znajduje się w pokoju 4.
Drugie imię było niżej, pierwsze było zamazane ( jak zresztą cześć tekstu), tuż obok ktoś dopisał Eryfren Szalony...z Canterlot...dla Uzdolnionych Jednorożców...prośbę księżniczki. Pokój 11.
-Ciekawie by było porozmawiać z pierwszym, ale chyba sensowniejszy się wydaje ten drugi. I coś jest z Canterlot i księżniczkami.
WS....BS.....S.....T....PER...AG...INT....FEL...WP....HP
37.....43....21....33....38....33....30.....48....50....11

Obrazek
Avatar użytkownika
Reetmine
Bitter - Sweet
 
Posty: 2266
Dołączył(a): 18 paź 2011, o 21:01
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Ogier
Uroczy Znaczek: Luneta
Lubi: Pieniądze, używki, intrygi.
Nie Lubi: Braku kontroli, braku pieniędzy, pyszałków.
Strach: Utonięcie, psy.
Stan: Kawaler
Koneksje Rodzinne: Bhmmmm
Rasa: Pegaz
Charakter: Neutralny zły
Multikonto: TAK

Re: Zakład psychiatryczny

Postprzez Tea Charmer » 26 lip 2016, o 00:56

Herbaciarz pierwsze co zrobił po zobaczeniu szafki medycznej było spakowanie jej zawartości do Cylindra, co do reszty rzeczy pozwolił aby reszta nią rozdysponowała. Chwilę potem Reet przedstawił mu zawartość spisu pacjentów. - Hmm... Cóż nie mamy chyba nic lepszego do roboty w tym szpitalu tak czy siak. Swoją drogą dziwne że nie ma leków rozluźniających... Hmm... W każdym razie myślę że możemy w sumie się przejść najpierw do tego Sandwicha. Po pierwsze jest po drodze, po drugie, może nam powie nieco więcej o tym drugim. Poza tym każdy zasób kuczy nam się przyda, nie ważna jak... chory by nie był. Może po drodze znajdziemy więcej leków w tym specjalistycznych. - Rzucił prawie że radośnie, po czym zamyślił się na chwilę - Hmm.. Swoją drogą jestem ciekawy metod "naprawiania" tutejszych pacjentów... No, na odpowiednie sale terapeutyczne też pewnie natrafimy. Jak dla mnie, to mamy całkiem sporo do zwiedzania. - Rzucił z pełnym entuzjazmem Tea, jakby miał ruszać na wycieczkę po ośrodku.
Obrazek
Cuś stworzony przez moją Córkę ^^
Ekwipunek: Cylinder.
Ze Official Guide of Pony Utopia, also Prime Tea Provider

WS-BS-S-T-Per-Ag-Int-Fe-WP-HP
31-21-28-34-37-31-40-40-40-11
Avatar użytkownika
Tea Charmer
Wieloświadomy
 
Posty: 496
Dołączył(a): 18 kwi 2012, o 21:30
Lokalizacja: <brak danych>
Płeć: Ogier
Tytuł Użytkonika: Guide
Uroczy Znaczek: As kier
Lubi: HERBATĘ! CYLINDRY! MONOKLE! Podziwiać piękno.
Nie Lubi: Chamstwa, prostactwa, idiotyzmu.
Strach: Autozepsucie.
Stan: Wielokrotny wdowiec i rozwodnik
Koneksje Rodzinne: https://www.dropbox.com/s/lcndrky1xzwcr ... 9.png?dl=0
Rasa: Kuc ziemny
Charakter: Neutralny/neutralny dobry
Multikonto: NIE

Re: Zakład psychiatryczny

Postprzez Cold Air » 26 lip 2016, o 11:28

Cold podszedł do stróżówki, po czym, widząc brak zainteresowania tym przedmiotem, ubrał na siebie zbroję strażnika. Miał dziwne wrażenie w związku z tym, prawdopodobnie połączone w jakiś sposób ze specyfiką tegoż miejsca... Nie przejmował się tym jednak. Bardziej dla żartu niż potrzeby nałożył też będącą tam maskę. Obejrzał się wówczas kilka razy, żałując braku lustra, by móc ocenić efekty. Jego stroju dopełniał płaszcz zarzucony na zbroję, gogle na szyi oraz buzdygan z pubu i nóż. Cóż, zaufania to on z pewnością nie budził, jednak pegaz nigdy nie był dobry we wszelakiego rodzaju kontaktach społecznych. Skończywszy przebierać się, wyszedł ze stróżówki i dołączył do reszty.
- A skąd pewność, że pacjenci również nie są... no wiecie - machnął kopytkiem dookoła, nie potrafiąc znaleźć odpowiedniego słowa.
- No i... Skąd przeświadczenie, że Sandwich cokolwiek wie, nawet jeśli ma świadomość? Nie ma tu nic, co by na to wskazywało - wskazał na księgę na stole - Nie lepiej od razu udać się do Eryferena, czy jak mu tam?
WS --- BS -- S - T -- Per - AG --- Int - - Fel - WP - Hp
34+6 - 31 - 34 - 40 - 32 - 36+4 - 23+5 - 16 - 22 - 14

There is no order and justice you were looking for in the dark;
It is meaningless- Just exist like f***ing reality.
Avatar użytkownika
Cold Air
Nadwrażliwy
 
Posty: 337
Dołączył(a): 8 lis 2011, o 11:31
Lokalizacja: Apleloosa
Płeć: Ogier
Tytuł Użytkonika: Wędrowiec (do świtu)
Uroczy Znaczek: tobołek na kiju
Lubi: spokój, świeże powietrze, otwarte przestrzenie, dobrą muzykę
Nie Lubi: Kiedy się z niego śmieją, gdy musi pracować lub się uczyć
Strach: Zbłaźnienie przed Showy, spotkanie z Showy, nigdy się nie spotkać z Showy, itp.
Stan: Zadurzony w Showy Stage
Koneksje Rodzinne: brak
Rasa: pegaz
Charakter: Chaotyczny- dobry
Multikonto: NIE

Re: Zakład psychiatryczny

Postprzez Tea Charmer » 26 lip 2016, o 14:28

-Nawet jeśli będzie niespełna rozumu, albo nawet wrogi wobec nas to na pewno bez problemu sobie z nim poradzimy. A może być kooperatywny i udzielić nam informacji, albo nawet nam w jakiś sposób pomóc. - Po czym spojrzał nieco sceptycznie na Colda - To znaczy... jeśli się ciebie nie przestraszy... W każdym razie jest też po drodze. A z opisu Eryfrena to lepiej wiedzieć o nim jak najwięcej zanim do niego wstąpimy skoro jest z czegokolwiek dla uzdolnionych jednorożców, znaczy to że jeśli będzie agresywny to możemy mieć z nim lekki problem. Poza tym księżniczki go tu "przysłały" więc coś musi być na rzeczy i raczej nie biegłbym tam bez wcześniejszego rekonesansu i obadania sytuacji. - Wyjaśnił swój punkt widzenia Herbaciarz. - Poza tym możemy znaleźć coś ciekawego i/lub przydatnego po drodze a im więcej przydatnych rzeczy mamy tym lepiej dla nas. - Dorzucił na koniec
Obrazek
Cuś stworzony przez moją Córkę ^^
Ekwipunek: Cylinder.
Ze Official Guide of Pony Utopia, also Prime Tea Provider

WS-BS-S-T-Per-Ag-Int-Fe-WP-HP
31-21-28-34-37-31-40-40-40-11
Avatar użytkownika
Tea Charmer
Wieloświadomy
 
Posty: 496
Dołączył(a): 18 kwi 2012, o 21:30
Lokalizacja: <brak danych>
Płeć: Ogier
Tytuł Użytkonika: Guide
Uroczy Znaczek: As kier
Lubi: HERBATĘ! CYLINDRY! MONOKLE! Podziwiać piękno.
Nie Lubi: Chamstwa, prostactwa, idiotyzmu.
Strach: Autozepsucie.
Stan: Wielokrotny wdowiec i rozwodnik
Koneksje Rodzinne: https://www.dropbox.com/s/lcndrky1xzwcr ... 9.png?dl=0
Rasa: Kuc ziemny
Charakter: Neutralny/neutralny dobry
Multikonto: NIE

Re: Zakład psychiatryczny

Postprzez Reetmine » 26 lip 2016, o 17:45

MG

Dopiero gdy założyłeś pancerz zauważyłeś pegazie na nim ślady krwi i gdzieniegdzie ślady wbitych ostrzy. Nie zniszczyło to w żaden sposób pancerza, ale mogło wskazać na los jego właściciela. Co ciekawe pancerz był dokładnie umieszczony w wydzielonym do tego stanowisku.

- Wiecie, znam się co nieco na takich osobach i nie zdziwiłbym się gdyby stanowił większe zagrożenie od tego jednorożca. Jak ktoś ma dopisek "szalony" to zazwyczaj nie stanowi takiego zagrożenia jakie mógłby stanowić. Nie wykluczam też, że rogacz mógł tutaj zostać umieszczony z powodów politycznych, wiecie "niech żyje lunarna republika" i takie tam.
Reet niechętnie ale jednak zaczął zmierzać w stronę pokoju 4, razem z wami. Serenade dalej szła z tyłu, mogliście zauważyć, że jedno kopyto trzyma w pobliżu maczety.

Korytarz był pusty, część okien była wybita, po korytarzach walały się śmieci. Sporo z drzwi było otwartych, jak i mogliście zauważyć kurz który osiadał wam na kopytach. Było jednak cicho. Śmiertelnie cicho, jedynie powietrze wlatujące przez rozbite szyby wydawało jakiś dźwięk. Pomieszczenie 4 nie znajdowało się daleko od wejścia, było po prawej, drzwi zaś nie było. Gdy zajrzeliście do środka mogliście stwierdzić, iż na dużym fotelu ( do którego przypinano rzucające się kuce w celu ich uspokojenia) siedział przywiązany do jego osobnik, który miał biały kitel. Na głowie miał przewieszoną chustę przez co nie mogliście zobaczyć jego twarzy. Wydawał nieartykułowane dźwięki i lekko się rzucał, ale nie był w stanie się wydostać. Kitel i chusta były poplamione krwią.

- Tak dla pewności bym przestrzelił mu kopyta, żeby nie był w stanie się na nas rzucić. - Rzucił szary pegaz. Klacz stojąca obok was rzucała na was niepewne spojrzenia i nie szła do przodu.

-Może mieć rację. Nauczyłam się, że nie można już tak ufać innym.
WS....BS.....S.....T....PER...AG...INT....FEL...WP....HP
37.....43....21....33....38....33....30.....48....50....11

Obrazek
Avatar użytkownika
Reetmine
Bitter - Sweet
 
Posty: 2266
Dołączył(a): 18 paź 2011, o 21:01
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Ogier
Uroczy Znaczek: Luneta
Lubi: Pieniądze, używki, intrygi.
Nie Lubi: Braku kontroli, braku pieniędzy, pyszałków.
Strach: Utonięcie, psy.
Stan: Kawaler
Koneksje Rodzinne: Bhmmmm
Rasa: Pegaz
Charakter: Neutralny zły
Multikonto: TAK

Re: Zakład psychiatryczny

Postprzez Cold Air » 26 lip 2016, o 18:37

Cold nie był przekonany co do rozwiązania Reeta. Cóż, zacząć należy od tego, że nie miał pojęcia, czy kuc ów nie jest jedną ze zjaw, jakby... nie żyjąc w tym samym świecie co oni.
- Załóżmy, że on nie jest... wyblakły, że tak powiem... To mam wrażenie, że przestrzelenie mu kopyt może nie pomóc w nawiązaniu kontaktu... - powiedział niebieski pegaz głosem tylko trochę przytłumionym przez maskę. Sprawiał wrażenie, jakby spodobał mu się ten element ekwipunku, nie przejmował się też plamami krwi w kilku miejscach jego nowego stroju. Westchnął, z sobie tylko wiadomego powodu. Wyjął na wszelki wypadek nóż, i powoli skierował się w stronę kuca na uwięzi, lustrując przy okazji jego więzy, oraz ich trwałość *przynajmniej na tyle, na ile był w stanie bez dotykania ich*. Idąc, rzekł:
- Przygotujcie jakąś broń, czy coś, tak na wszelki wypadek - zachowując się całkiem samowolnie względem grupy, i trzymając nóż w pogotowiu, jednym szybkim ruchem spróbował zerwać przywiązanemu chustę z głowy.
WS --- BS -- S - T -- Per - AG --- Int - - Fel - WP - Hp
34+6 - 31 - 34 - 40 - 32 - 36+4 - 23+5 - 16 - 22 - 14

There is no order and justice you were looking for in the dark;
It is meaningless- Just exist like f***ing reality.
Avatar użytkownika
Cold Air
Nadwrażliwy
 
Posty: 337
Dołączył(a): 8 lis 2011, o 11:31
Lokalizacja: Apleloosa
Płeć: Ogier
Tytuł Użytkonika: Wędrowiec (do świtu)
Uroczy Znaczek: tobołek na kiju
Lubi: spokój, świeże powietrze, otwarte przestrzenie, dobrą muzykę
Nie Lubi: Kiedy się z niego śmieją, gdy musi pracować lub się uczyć
Strach: Zbłaźnienie przed Showy, spotkanie z Showy, nigdy się nie spotkać z Showy, itp.
Stan: Zadurzony w Showy Stage
Koneksje Rodzinne: brak
Rasa: pegaz
Charakter: Chaotyczny- dobry
Multikonto: NIE

Re: Zakład psychiatryczny

Postprzez Reetmine » 26 lip 2016, o 19:12

MG

90, Per nieudana.

Reet wyciągnął kuszę i był gotów strzelić do kuca, choć na razie celował w jego tylnie nogi. Klacz wyciągnęła maczetę i stanęła obok herbaciarza, który miał na głowie cylinder.

Cold powoli zmierzał z nożem w kopycie. Nie zauważył nic podejrzanego w więzach owego osobnika, ten cały czas coś bulgotał pod chustą. Byłeś ostrożny i szybko chciałeś zdjąć chustę
rywalizacja AG Cold 4+4=8, Sandwich 2+1=3. Cold wygrał.

Zadziałałeś niemal instynktownie, szybko cofnąłeś się do tyłu nim opadła chusta, zielony ziemniak z czerwoną grzywą zerwał się z więzów, które jak zrozumiałeś były tylko na pokaz, i machnął przed sobą drewnianą pałką. Wypluł z ust kawałek chleba i zrobił od razu nieprzyjemny uśmiech.
- Mam nowych przyjaciół, nowi przyjaciele dla Sandwicha. - Usłyszeliście niemal dziecięcy głos.
- Cofnij się Cold, nie mam pewnego strzału. - Usłyszałeś od Reeta, skapnąłeś się, że stanąłeś niemal w drodze do drzwi. Samo pomieszczenie było małe, 3 metrowa izba. Na ziemi leżał pluszowy miś.
WS....BS.....S.....T....PER...AG...INT....FEL...WP....HP
37.....43....21....33....38....33....30.....48....50....11

Obrazek
Avatar użytkownika
Reetmine
Bitter - Sweet
 
Posty: 2266
Dołączył(a): 18 paź 2011, o 21:01
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Ogier
Uroczy Znaczek: Luneta
Lubi: Pieniądze, używki, intrygi.
Nie Lubi: Braku kontroli, braku pieniędzy, pyszałków.
Strach: Utonięcie, psy.
Stan: Kawaler
Koneksje Rodzinne: Bhmmmm
Rasa: Pegaz
Charakter: Neutralny zły
Multikonto: TAK

Re: Zakład psychiatryczny

Postprzez Tea Charmer » 26 lip 2016, o 19:25

Herbaciarz niemal instynktownie wyciągnął rapier z Cylindra, po czym Szybko chwycił misia leżącego na ziemi i chwycił go mocno i przyłożył mu ostrze do gardła - Poddaj się Sandwich, albo Twój przyjaciel zginie! - Krzyknął do zielonego, czerwonogrzywego kuca. - To nie są żarty, mówię poważnie! - zagroził Sandwichowi trzymając potencjalnie jego misia mając nadzieję że plan wypali.

- Nie, zostaw pana misia! - Dziecięcym głosem zapłakał i padł na kolana, zasłaniając kopytami oczy i pochlipując. - Biedny pan miś, co on wam zrobił potwory!
Obrazek
Cuś stworzony przez moją Córkę ^^
Ekwipunek: Cylinder.
Ze Official Guide of Pony Utopia, also Prime Tea Provider

WS-BS-S-T-Per-Ag-Int-Fe-WP-HP
31-21-28-34-37-31-40-40-40-11
Avatar użytkownika
Tea Charmer
Wieloświadomy
 
Posty: 496
Dołączył(a): 18 kwi 2012, o 21:30
Lokalizacja: <brak danych>
Płeć: Ogier
Tytuł Użytkonika: Guide
Uroczy Znaczek: As kier
Lubi: HERBATĘ! CYLINDRY! MONOKLE! Podziwiać piękno.
Nie Lubi: Chamstwa, prostactwa, idiotyzmu.
Strach: Autozepsucie.
Stan: Wielokrotny wdowiec i rozwodnik
Koneksje Rodzinne: https://www.dropbox.com/s/lcndrky1xzwcr ... 9.png?dl=0
Rasa: Kuc ziemny
Charakter: Neutralny/neutralny dobry
Multikonto: NIE

Re: Zakład psychiatryczny

Postprzez Cold Air » 26 lip 2016, o 20:42

Cold spróbował odsunąć się na bok, by nie zasłaniać strzału Reetowi. Cały czas mierzył wzrokiem agresywnego ziemniaka, i zaczynał żałować że nie wyjął buzdyganu. Czułby się pewniej. Cóż, za późno teraz na zmianę decyzji. Czuł nadal lekkie dreszcze, mając ciągle przed oczyma scenę gdy mieszkaniec celi próbował go zdzielić.
- Zaczynam powoli żałować, że oprotestowałem opcję ze strzałem... - powiedział lekko przytłumionym głosem. Cóż, teoretycznie nadal nie było za późno.
Pegaz ze zdziwieniem patrzył na nagłą zmianę osobowości kuca, gdy jego "miś" został... Zakładnikiem Tea. Postanowił wykorzystać sytuację, i nabrał powietrza w płuca.
- ODŁÓŻ NA ZIEMIĘ PAŁKĘ, PO CZYM POTURLAJ JĄ W MOJĄ STRONĘ. POTEM COFNIJ SIĘ, ALE Z KOPYTAMI TAK, ŻEBYM JE WIDZIAŁ! RÓB CO MÓWIĘ, ALBO TWÓJ MIŚ DOSTANIE NOWĄ DZIURĘ NA TWARZY! - prawie krzyczał, a na pewno bardzo donośnie mówił Cold. Mówiąc te słowa, machnął groźnie nożem ku misiowi, przy okazji dyskretnie przesuwając się ku Herbaciarzowi, by w razie potrzeby osłonić go przed szaleńcem. Starał się przy tym nie wchodzić w linię strzału Reeta.
WS --- BS -- S - T -- Per - AG --- Int - - Fel - WP - Hp
34+6 - 31 - 34 - 40 - 32 - 36+4 - 23+5 - 16 - 22 - 14

There is no order and justice you were looking for in the dark;
It is meaningless- Just exist like f***ing reality.
Avatar użytkownika
Cold Air
Nadwrażliwy
 
Posty: 337
Dołączył(a): 8 lis 2011, o 11:31
Lokalizacja: Apleloosa
Płeć: Ogier
Tytuł Użytkonika: Wędrowiec (do świtu)
Uroczy Znaczek: tobołek na kiju
Lubi: spokój, świeże powietrze, otwarte przestrzenie, dobrą muzykę
Nie Lubi: Kiedy się z niego śmieją, gdy musi pracować lub się uczyć
Strach: Zbłaźnienie przed Showy, spotkanie z Showy, nigdy się nie spotkać z Showy, itp.
Stan: Zadurzony w Showy Stage
Koneksje Rodzinne: brak
Rasa: pegaz
Charakter: Chaotyczny- dobry
Multikonto: NIE

Re: Zakład psychiatryczny

Postprzez Celestia » 26 lip 2016, o 21:40

MG

Cold odsunął się, Tea dalej trzymał misia jako zakładnika, a Reet mierzył z kuszy. Wrogi kuc dalej pochlipując rzucił pałkę na ziemię i odszedł do tyłu.
- Puśćcie pana Misia, nic wam nie zrobił. Czemu zagrażacie jemu spokojowi?
- Chcemy coś wiedzieć o jednorożcu który tutaj jest, jakiś szaleniec. - Reet nie spuszczał broni.
- Eryfren? To szaleniec, pan miś widział jak wziął całą naftę z magazynu i krzyczał coś o nie daniu się żywcem. Krzyczał wczesniej coś o katastrofie. Teraz puśćcie pana, on jest dopiero dzieckiem...
Reet spoglądał na was z domysłem co dalej.
Ekwipunek- miecz normalny, torba podróżna, szary płaszcz, mieszek- złoto i kamienie szlachetne.
WS-BS-S-Per-T-Ag-Int-Fel-WP-HP
32-24-31-34-34-24-44-38-34-16
Za avatar thx Poke:)
Avatar użytkownika
Celestia
Księżniczka
 
Posty: 405
Dołączył(a): 13 gru 2011, o 18:14
Lokalizacja: Canterlot
Płeć: Klacz
Tytuł Użytkonika: Tyrant
Uroczy Znaczek: Słońce/ obecnie Słonecznik
Lubi: Władzę, harmonię, Twilight Sparkle, Lunę( czasami).
Nie Lubi: Luny( czasami), Nightmare Moon, Discorda, Chrysalis, Tali kiedy ta postanawia być chaotyczna. Król Sombra pracuje dla mnie trololo!
Strach: Oczywiście, że nikogo się nie boje.
Stan: Oczywiście, że nikt nie jest mnie godzien.
Koneksje Rodzinne: Siostra Luna, bratanek Blueblood, siostrzenica Cadance, Shining Armor( siostrzeniec poprzez ślub)
Rasa: Alicorn
Charakter: Praworządny zły
Multikonto: NIE

Re: Zakład psychiatryczny

Postprzez Cold Air » 26 lip 2016, o 21:47

Cold był w pewnym sensie zaskoczony potulną wręcz reakcją szaleńca. Przesunął kopytem pałkę ku sobie, po czym nadal nie spuszczając wzroku z Sandwicha kopnął pałkę po ziemi na zewnątrz celi. Powoli zaczął również cofać się na zewnątrz.
- Nie jestem tego pewien - zwrócił się nadal przytłumionym przez maskę głosem - Ale chyba już będzie spokojny. Jakieś propozycje co z nim zrobić?
WS --- BS -- S - T -- Per - AG --- Int - - Fel - WP - Hp
34+6 - 31 - 34 - 40 - 32 - 36+4 - 23+5 - 16 - 22 - 14

There is no order and justice you were looking for in the dark;
It is meaningless- Just exist like f***ing reality.
Avatar użytkownika
Cold Air
Nadwrażliwy
 
Posty: 337
Dołączył(a): 8 lis 2011, o 11:31
Lokalizacja: Apleloosa
Płeć: Ogier
Tytuł Użytkonika: Wędrowiec (do świtu)
Uroczy Znaczek: tobołek na kiju
Lubi: spokój, świeże powietrze, otwarte przestrzenie, dobrą muzykę
Nie Lubi: Kiedy się z niego śmieją, gdy musi pracować lub się uczyć
Strach: Zbłaźnienie przed Showy, spotkanie z Showy, nigdy się nie spotkać z Showy, itp.
Stan: Zadurzony w Showy Stage
Koneksje Rodzinne: brak
Rasa: pegaz
Charakter: Chaotyczny- dobry
Multikonto: NIE

Re: Zakład psychiatryczny

Postprzez Celestia » 27 lip 2016, o 15:50

MG

Reet podał kusze Tea i przeszedł obok Colda. Na szybko zrobił z kawałka stroju Samdwicha pseudo linę i wyrwał pomimo oporów tego jego misia. Przywiązał ją do sufitu, przednie kopyto kuca do jednego końca, do drugiego zaś jakieś drewno z ziemi i je zapalił, stawiając je nad misiem.
- Ruszysz się to spadnie na kolegę. A jest on łatwopalny...
Po czym pegaz wrócił do was. Chciał zapalić papierosa, ale zrezygnował.
- Pytanie cz w idziemy do drugiego. Tamten wspominał, że rogacz wziął do siebie benzynę. Zapewne coś by się z niego dało wyciągnąć, o ile nas nie spopieli.
Ekwipunek- miecz normalny, torba podróżna, szary płaszcz, mieszek- złoto i kamienie szlachetne.
WS-BS-S-Per-T-Ag-Int-Fel-WP-HP
32-24-31-34-34-24-44-38-34-16
Za avatar thx Poke:)
Avatar użytkownika
Celestia
Księżniczka
 
Posty: 405
Dołączył(a): 13 gru 2011, o 18:14
Lokalizacja: Canterlot
Płeć: Klacz
Tytuł Użytkonika: Tyrant
Uroczy Znaczek: Słońce/ obecnie Słonecznik
Lubi: Władzę, harmonię, Twilight Sparkle, Lunę( czasami).
Nie Lubi: Luny( czasami), Nightmare Moon, Discorda, Chrysalis, Tali kiedy ta postanawia być chaotyczna. Król Sombra pracuje dla mnie trololo!
Strach: Oczywiście, że nikogo się nie boje.
Stan: Oczywiście, że nikt nie jest mnie godzien.
Koneksje Rodzinne: Siostra Luna, bratanek Blueblood, siostrzenica Cadance, Shining Armor( siostrzeniec poprzez ślub)
Rasa: Alicorn
Charakter: Praworządny zły
Multikonto: NIE

Re: Zakład psychiatryczny

Postprzez Cold Air » 27 lip 2016, o 16:22

Cold zamyślił się na chwilę. A przynajmniej tak to wyglądało, gdyż maska uniemożliwiała skuteczne dostrzeżenie wyrazu jego pyszczka. Po chwili odezwał się
- Niezbyt mi się uśmiecha wracać, kiedy do niego brakuje nam dosłownie kilku minut. No i poradziliśmy sobie z jednym szaleńcem, nie poradzimy sobie z drugim? - spróbował lekko zażartować nadal przytłumionym głosem pegaz. Rozejrzał się jeszcze po celi, jakby chcąc coś dopowiedzieć, ale zaniechał tego pomysłu. Nadal nie chowając noże, i nie spuszczając wzroku z szaleńca, zaczął wychodzić z tego ciasnego pomieszczenia.
- Choć ten napalm faktycznie brzmi nieciekawie. Cóż, przynajmniej wiemy, na co uważać.
WS --- BS -- S - T -- Per - AG --- Int - - Fel - WP - Hp
34+6 - 31 - 34 - 40 - 32 - 36+4 - 23+5 - 16 - 22 - 14

There is no order and justice you were looking for in the dark;
It is meaningless- Just exist like f***ing reality.
Avatar użytkownika
Cold Air
Nadwrażliwy
 
Posty: 337
Dołączył(a): 8 lis 2011, o 11:31
Lokalizacja: Apleloosa
Płeć: Ogier
Tytuł Użytkonika: Wędrowiec (do świtu)
Uroczy Znaczek: tobołek na kiju
Lubi: spokój, świeże powietrze, otwarte przestrzenie, dobrą muzykę
Nie Lubi: Kiedy się z niego śmieją, gdy musi pracować lub się uczyć
Strach: Zbłaźnienie przed Showy, spotkanie z Showy, nigdy się nie spotkać z Showy, itp.
Stan: Zadurzony w Showy Stage
Koneksje Rodzinne: brak
Rasa: pegaz
Charakter: Chaotyczny- dobry
Multikonto: NIE

Re: Zakład psychiatryczny

Postprzez Tea Charmer » 27 lip 2016, o 17:40

-Osobiście jestem ciekawy co się tutaj w ogóle stało, i w jaki sposób ten tutaj jeszcze żyje, no wiecie... póki tu jeszcze jesteśmy, a ten tutaj nie może nam zbytnio nic zrobić, potem możemy ruszać. - Rzucił Tea, po czym zapytał zneutralizowanego kuca - Hej, Sandwich! Co się tutaj w ogóle stało że prawie cały szpital jest opustoszały? I w jaki sposób się tu znalazłeś i przeżyłeś tyle czasu? I jak poznałeś pana Misia i co Cię z nim wiąże? - Ostatnie pytanie zadał raczej z ciekawości dlaczego jest tak przywiązany (ha ha ha) do tego pluszaka.
Obrazek
Cuś stworzony przez moją Córkę ^^
Ekwipunek: Cylinder.
Ze Official Guide of Pony Utopia, also Prime Tea Provider

WS-BS-S-T-Per-Ag-Int-Fe-WP-HP
31-21-28-34-37-31-40-40-40-11
Avatar użytkownika
Tea Charmer
Wieloświadomy
 
Posty: 496
Dołączył(a): 18 kwi 2012, o 21:30
Lokalizacja: <brak danych>
Płeć: Ogier
Tytuł Użytkonika: Guide
Uroczy Znaczek: As kier
Lubi: HERBATĘ! CYLINDRY! MONOKLE! Podziwiać piękno.
Nie Lubi: Chamstwa, prostactwa, idiotyzmu.
Strach: Autozepsucie.
Stan: Wielokrotny wdowiec i rozwodnik
Koneksje Rodzinne: https://www.dropbox.com/s/lcndrky1xzwcr ... 9.png?dl=0
Rasa: Kuc ziemny
Charakter: Neutralny/neutralny dobry
Multikonto: NIE

Re: Zakład psychiatryczny

Postprzez Reetmine » 28 lip 2016, o 12:56

MG

Reet spojrzał podejrzliwie na Colda i podrapał się po włosach.
- Wiem, że sobie poradzimy z jednym rogaczem, pewnie żadna tam z niego Trixie. Ale jeżeli zalał benzyną całą swoją okolicę to nie będziemy mieć wielkich szans na ucieczkę. Wystarczy, że coś mu w nas się nie spodoba i będziemy frytki. No ale na pewno będzie mógł nam sporo powiedzieć.

Szaleniec spojrzał uśmiechnięty na Tea i zaczął wymachiwać językiem na prawo i lewo, jakby liżąc powietrze, to samo robiąc jego wzrok spoczął na panu misiu.
- Obudziłem się i wszystko znikło. Został pan strzykawka i pan kijek. - Tu zaczął się śmiać. - Pan kijek nie spodziewał się noża, nie ochronił go jego pancerzyk. Pan strzykawka schował się i chciał w nocy wbić strzykawkę, ale pan miś go odkrył i pan strzykawka dostał nożyk.
I znów się zaczął śmiać.
WS....BS.....S.....T....PER...AG...INT....FEL...WP....HP
37.....43....21....33....38....33....30.....48....50....11

Obrazek
Avatar użytkownika
Reetmine
Bitter - Sweet
 
Posty: 2266
Dołączył(a): 18 paź 2011, o 21:01
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Ogier
Uroczy Znaczek: Luneta
Lubi: Pieniądze, używki, intrygi.
Nie Lubi: Braku kontroli, braku pieniędzy, pyszałków.
Strach: Utonięcie, psy.
Stan: Kawaler
Koneksje Rodzinne: Bhmmmm
Rasa: Pegaz
Charakter: Neutralny zły
Multikonto: TAK

Następna strona

Powrót do Oddział Zamknięty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron